Anyż – owoc młodości

Każdy zna smak anyżu, nie każdy lubi.

Skąd znamy?

Chyba wszyscy pamiętamy słodziutkie landrynki, w skład których również wchodziły białe, które większość z nas odkładała na bok. Dla jednych anyż to wspomnienie z dzieciństwa, a dla drugich lek na młodość i trawienie. Niektórzy mogą również kojarzyć anyż  z sambucą, czyli likierem anyżowo-owocowo-ziołowym, pochodzącym z Włoch lub z grecką wódką ouzo, podawaną najczęściej z wodą. Używany nieraz jako przyprawa do ciast lub chleba, lecz ze względu na specyficzny smak i zapach nie jest szczególnie popularny.

Czym są owoce anyżu i jakie ma właściwości?

Owoce anyżu to małe gwiazdki o bardzo intensywnym smaku i zapachu. Niektórzy twierdzą, że smakiem przypominają kminek, choć dla mnie są dużo słodsze. Co ciekawe, te przeurocze gwiazdki, którymi nieraz nasze mamy dekorowały stoły świąteczne, mają bardzo wiele właściwości. Już od wieków ich właściwościami zachwycali się w całej Azji, gdzie po raz pierwszy był uprawiany.

Anyż pozytywnie wpływa na:

– procesy trawienne

– kondycję włosów i skóry

– problemy ze snem

– przyswajanie składników pokarmowych

– zaburzenie przemiany materii

–  wzdęcia, niestrawności, gazy i zgagi

– ma działanie moczopędne

– pozwala usunąć toksyny z organizmu

– ma działanie antybakteryjne

-przydatny na kaszel suchy i chrypę

– neutralizuje nudności

– wpływa pozytywnie na cerę trądzikową

Warto sięgnąć po syropy na kaszel z anyżem, które działają wykrztuśnie. Warto też sięgnąć po olejek anyżowy, którym możemy posmarować ciało by odstraszyć komary i inne owady, wspomóc leczenie reumatyzmu lub poprawić wygląd skóry. Jednakże najlepiej wykorzystamy owoce anyżu, jeśli je sami odpowiednio przygotujemy.

By dodać daniom mięsnym, kompotom, zupom lub wypiekom delikatnego aromatu anyżowego, wystarczy wrzucić jedna pokruszona gwiazdkę do dania i cieszyć się pysznym smakiem ?

Nalewka anyżowa jest stosowana jak syrop na kaszel. Przynosi ulgę i dzięki swojemu działaniu antybakteryjnemu pozwala na szybszy powrót do zdrowia. Używana jest również przy bólach brzucha i problemach ze snem. Uspokaja układ trawienny i pomaga zwalczyć poświąteczne wzdęcia i zgagi. A do tego przepysznie smakuje..

Co potrzebujemy :

-20 g anyżu dostępnego w naszym sklepie….

– 250 ml spirytusu

– 250 ml wódki

– 2 duże łyżki miodu

Anyż wsypujemy do butelki ze spirytusem. W ciemnym miejscu ma stać przez dwa tygodnie. Następnie odlewamy spirytus do drugiej butelki, a anyż zalewamy ponownie wódką.  Odstawiamy butelkę na kolejne 2 tygodnie. Nalewki zlewamy do jednej butelki i dodajemy miodu. Warto przefiltrować anyżówkę, by była krystalicznie czysta i nie mętniała za szybko. Do filtrowania możemy użyć gazę, filtr do kawy lub pończochę.

Smacznego!

A tym co stronią od alkoholu polecam herbatkę anyżową. Można pić napar z anyżu gotowany przez 10 minut, bądź do ulubionej herbaty dodać odrobinę pokruszonej gwiazdki. Taka herbatka anyżowa pomoże przede wszystkim przy wszelkich problemach z trawieniem i bólami brzucha oraz kobietom karmiącym piersią, które zmagają się z problemem niedostatecznej produkcji pokarmu. Wspomniany napar można pić kilka razy dziennie.

Dobrym pomysłem  dla osób z problemem skóry trądzikowej, jest stworzenie anyżowego toniku. Łyżkę anyżu zalewamy ciepłą, przegotowaną wodą (ok. 80 stopni) i zostawiamy na noc. Rano po oczyszczeniu twarzy moczymy wacik w naszym toniku i przemywamy nim twarz. Zabieg warto powtarzać rano i wieczorem dla zredukowania produkcji sebum.

Pamiętam jak moja prababcia raz w tygodniu mieliła parę gwiazdek anyżu i dodawała do ulubionego kremu, tworząc maseczkę anyżową. Trzymała ją na twarzy dosłownie parę minut, ze względu na zbyt drażniące działanie na dłużej, jednak dzięki tym 4 minutom mogła poszczycić się nienagannym stanem cery. Warto spróbować jeśli mamy cerę trądzikową lub podatną na zaczerwienienia.

Podsumowując warto mieć w swojej kuchni anyż i korzystać z jego niesamowitych właściwości.

Produkt dodany do listy życzeń
Product added to compare.